Wilgoć w ulu zimą – dlaczego może być groźniejsza niż mróz?
Pszczoły potrafią bardzo dobrze radzić sobie z niską temperaturą. Znacznie większym problemem może być nadmierna wilgoć, szczególnie wtedy, gdy para wodna skrapla się wewnątrz ula i zaczyna spływać na zimujące pszczoły.
Skąd bierze się wilgoć w ulu?
Zimująca rodzina pszczela cały czas oddycha i zużywa zapasy pokarmu. W wyniku procesów metabolicznych powstaje między innymi para wodna.
Im więcej pszczół i im intensywniejsze zużycie pokarmu, tym więcej wilgoci może pojawiać się wewnątrz ula.
Sama obecność pary wodnej jest zjawiskiem naturalnym. Problem zaczyna się wtedy, gdy nie może ona zostać skutecznie odprowadzona.
Dlaczego kondensacja jest niebezpieczna?
Ciepłe i wilgotne powietrze unoszące się znad kłębu może zetknąć się z zimnymi elementami ula. Wtedy para wodna zaczyna się skraplać.
Krople wody mogą pojawiać się na daszku, powałce, ścianach ula oraz plastrach.
Jeżeli skroplona woda spada bezpośrednio na pszczoły, znacząco pogarsza warunki zimowli.
Pszczoły potrafią radzić sobie z zimnem
Rodzina pszczela nie ogrzewa całego ula. Pszczoły tworzą kłąb zimowy i utrzymują odpowiednie warunki przede wszystkim wewnątrz niego.
Wraz ze spadkiem temperatury kłąb staje się bardziej zwarty. Pszczoły znajdujące się na zewnętrznej części kłębu tworzą warstwę izolującą, natomiast wewnątrz utrzymywana jest temperatura pozwalająca rodzinie funkcjonować.
Dlatego sam mróz, przy prawidłowo przygotowanej rodzinie i odpowiedniej ilości pokarmu, nie musi oznaczać problemów.
Zimno i wilgoć to nie to samo
Częstym błędem jest nadmierne skupienie się na ocieplaniu ula przy jednoczesnym ograniczeniu możliwości wymiany powietrza.
Jeżeli wilgotne powietrze zostanie zamknięte wewnątrz ula, może dochodzić do intensywnego skraplania pary wodnej.
Ocieplenie powinno więc współpracować z odpowiednio zaplanowaną wentylacją, a nie całkowicie ją eliminować.
Jakie mogą być skutki nadmiernej wilgoci?
Nadmierna wilgoć może prowadzić między innymi do:
- skraplania wody na elementach ula,
- zawilgocenia ramek,
- rozwoju pleśni,
- pogorszenia warunków zimowli,
- zwiększenia wychładzania mokrych pszczół,
- pogorszenia jakości przechowywanego pokarmu.
Wentylacja zimą
Nie ma jednego sposobu wentylacji odpowiedniego dla każdego ula. Dużo zależy od konstrukcji ula, rodzaju dennicy, powałki, ocieplenia oraz sposobu prowadzenia pasieki.
Najważniejsze jest to, aby nadmiar wilgotnego powietrza miał możliwość wydostawania się z ula, a jednocześnie rodzina nie była narażona na niekontrolowane przeciągi.
Wylotek powinien pozostawać drożny. Martwe pszczoły, śnieg lub lód nie powinny całkowicie blokować wymiany powietrza.
Czy ul trzeba szczelnie ocieplać?
Więcej ocieplenia nie zawsze oznacza lepszą zimowlę.
Zbyt szczelne zamknięcie ula może utrudniać odprowadzanie pary wodnej. Dlatego sposób ocieplenia trzeba dopasować do konstrukcji konkretnego ula.
Dobrze przygotowany ul powinien chronić rodzinę przed deszczem, śniegiem i silnym wiatrem, ale jednocześnie umożliwiać kontrolowane odprowadzanie wilgoci.
Wilgoć a pleśń na ramkach
Jednym z najbardziej widocznych skutków niewłaściwych warunków zimowania jest pleśń.
Może pojawić się szczególnie na nieobsiadanych przez pszczoły fragmentach plastrów oraz na skrajnych ramkach.
Niewielkie powierzchniowe naloty nie zawsze oznaczają utratę całego plastra, jednak intensywna pleśń jest sygnałem, że w ulu panowały niekorzystne warunki.
Co sprawdzić podczas zimy?
Zimą nie ma potrzeby rozbierania gniazda tylko po to, aby kontrolować wilgoć. Wiele można ocenić bez wyjmowania ramek.
- sprawdzić drożność wylotka,
- zwrócić uwagę na nadmierną ilość wody na dennicy,
- sprawdzić stan daszka,
- upewnić się, że do ula nie dostaje się woda opadowa,
- kontrolować stan zewnętrzny ula po intensywnych opadach.
Wilgoć w ulach w Pasiece Na Skarpie
W naszej pasiece podczas przygotowania rodzin do zimy zwracamy uwagę nie tylko na pokarm, siłę rodziny i warrozę, ale również na warunki panujące wewnątrz ula.
Zależy nam na tym, aby rodzina miała ochronę przed wiatrem i opadami, ale jednocześnie mogła skutecznie odprowadzać nadmiar wilgoci.
Dobrze przygotowana rodzina pszczela potrafi bardzo dobrze radzić sobie z niską temperaturą. Znacznie trudniejsze warunki powstają wtedy, gdy zimno łączy się z dużą wilgotnością.
Podsumowanie
Wilgoć jest jednym z najważniejszych elementów, na które warto zwracać uwagę podczas zimowli.
Nie chodzi o to, aby ul był całkowicie suchy, ponieważ obecność pary wodnej jest naturalna. Najważniejsze jest niedopuszczenie do jej nadmiernego skraplania.
- zapewnij drożność wylotka,
- chroń ul przed wodą opadową,
- nie zamykaj ula całkowicie bez możliwości wymiany powietrza,
- dostosuj ocieplenie i wentylację do konstrukcji ula,
- unikaj zbędnego otwierania rodzin podczas zimy.
W przypadku zimowli pszczół najważniejsza jest równowaga: odpowiednia ilość pokarmu, silna i zdrowa rodzina, ochrona przed wiatrem oraz możliwość odprowadzania nadmiaru wilgoci.

